3

Czym dalej tym trudniej. Pogoń za czymś obraca się tak naprawdę pogonią za niczym. Każda chwila zamyka mnie w sobie. Czuję, że mam wszystko a zarazem nic. Może mam morze możliwości a moje życie to totalna sprzeczność wszystkiego i wszystkiemu. Wątpię w siebie, czasem już nie potrafię odnaleźć gdzieś w tym wszystkim siebie. Jeszcze jakiś czas temu moje uczucia były jak wazon zeschniętych białych róż. Czułam się jakby ktoś odciął mi tlen i zabrał najmniejsze chęci do funkcjonowania. Zaczynałam dusić się we własnych uczuciach i emocjach. Z drugiej strony czułam się wolna i wiedziałam, że w końcu mogę odetchnąć z ulgą. Jednak gdzieś w głębi siebie doskonale wiedziałam, że pewna część mnie na dobre się wypaliła.
Chciałabym pewnego wieczoru usiąść w wygodnym fotelu otulając się dużym ciepłym kocem trzymając kubek gorącej czekolady i poczuć tą pewność, że nic złego mnie już nie spotka. Poczuć, że mam po co i dla kogo żyć. Chciałabym czuć się kochanym człowiekiem. Chciałabym wiele, począwszy od uszczęśliwiania Ciebie po uszczęśliwienie samej siebie. Chciałabym wreszcie sięgnąć po swoje marzenia. Nie wstydzę się uczuć, a emocje wypełniają mnie od stóp do głów i są moimi drogowskazami. Wiesz... Pragnę abyś wiedział o mnie wszystko, żebyś znał każdy skrawek moich myśli tak samo jak i ciała. Chciałabym abyś wiedział, że słodzenie zielonej herbaty to dla mnie niewybaczalna zbrodnia a kostka cukru w kawie to mój mały grzech. Chciałabym abyś wiedział jak ogrzać moje dłonie. Żebyś znał na pamięć układ znamion na moim ciele. I żebyś wiedział, że mam bliznę z lewej strony biodra. Chciałabym, żebyś przestudiował mnie od opuszków palców u stóp aż po same końcówki moich blond włosów. I żebyś wiedział, jaki smak czekolady jest moim ulubionym. Chciałabym, abyś mnie chciał... w całości. Razem z tymi wszystkimi pierdołami.
To prawda, że nikt dziś nie docenia geniuszu zawartego w słowach. Nikt nie docenia bliskości, wierności, zaufania a tym bardziej poczucia bezpieczeństwa. Wiedza, że jest się zdolnym do miłości na nic się już nie przydaje, a poczucie samotności sprawia, że każdy z nas jest pełen lęku.  Zamykam oczy i myślę czym jest dla mnie szczęście. Szczerze? Może spływająca kropla deszczu na szybie, czy uśmiech nieznanej mi osoby na ulicy a może świadomość, że gdzieś na końcu tej jesienno-zimowej beznadziei czekasz na mnie Ty. Tylko prawdziwe uczucie potrafi zatrzymać czas, tylko ono potrafi sprawić, że człowiek pragnie poczucia bliskości. Suwerenna czułość a nie ślepe pożądanie. Niekończąca się chęć bycia razem a nie ślepe przywiązanie. Wiesz czym jest poświęcenie? Wyrzeczeniem. Ale czy warto wyrzec się przeszłości, zapomnieć o wspomnieniach i zacząć żyć chwilą? Miłość nie pragnie wygody… ona wymaga tylko odrobinę przyszłości. Nie powinno kochać się za coś, lecz pomimo czegoś. Przez ostatni czas uświadomiłam sobie, że dzień jest dla mnie fasadą tęsknoty, a noc fasadą samotności, w której otulam się myślą o Tobie. Myślą o Twoim dotyku, zapachu i niepozbieranych myślach w głowie kiedy jesteś 5 cm ode mnie. Dziś tak spędzam kolejny wieczór, gdziekolwiek teraz jesteś, cokolwiek robisz i cokolwiek czujesz. Jesteśmy pod tym samym niebem, pamiętaj.

Komentarze

Popularne posty